wtorek, 9 września 2014

Bez tytułu 12

***
W otchłani rozpaczy
młody anioł znika
spada ...
Skrzydła oddał miłości swojej
by ta żyć mogła
a teraz
samotny
umiera w ciemnościach
i chłód go ogarnia,
wpełza po kościach,
ale anioł nie czuje zimna wcale 
bo serce wciąż gorące, żywe
bije
i myśl mu jedna przyświeca
dla niej warto ...


***
Setki twarzy widzę co dnia
Setki uśmiechów mijam po drodze
Tyle głosów słyszę
Tak wiele par oczu się we mnie wpatruje

ale Jego twarzy już nie widuję
już uśmiechu nie widzę
Jego głosu nie słyszę
oczy nie patrzą, i nigdy nie spojrzą

bo Jego już nie ma
w moim życiu