Posty

Wyświetlanie postów z kwiecień, 2015

Dziewczyna z lodu ...

Pada śnieg. Temperatura coraz bardziej spada. Taki piękny śnieg.  W ciemności płonie malutkie światełko.  Milutkie ciepełko.  Topnieje lód.
Tak bardzo zimno. Na skale krople wody.  Jedyne roztopione. Opowiadają historię ...
"Kiedyś zielona kraina, dzisiaj mroźna zima ją spowija. Jeden dotyk, wiele łez zamieniających się w śnieg. Odmienność tak bardzo bliska nienawiści. To pierwsze, drugie rodzi. Tęsknota siostrą bólu jest. I wszystko zamienia się w śnieg..." 
Taka śliczna. Taka delikatna. Taka ... zimna.
Wiecznie zimna. Dziewczyna z lodu. 
Pewnej wiosny na świat przyszła dziewczynka o oczach bardziej błękitnych niż najpiękniejsze szmaragdy. Swoim dobrym sercem wnosiła radość w życie każdego. Ludzie mocno ją pokochali.   Była uosobieniem dobra i niewinności. 
Jednak gdy skończyła 16 lat ujawnił się u niej pewien "dar"; przekleństwo na zawsze zmieniające jej życie.  Swoim dotykiem zamrażała rośliny, zwierzęta, ludzi, a jej łzy sprowadzały śnieg i zamiecie.  Ludzie zaczęli się jej bać i …

Coraz mniej zrozumienia

(...)

Widok zimnych oczu ... z figlarną iskierką ciepła.
Jego oczy zmieniły się.

Nie odezwał się jednego dnia, drugiego, ani prze trzy kolejne. Aż w końcu nie wytrzymałam i gdy zamknęłam książkę z zamieram podejścia do niego, on siedząc tuż obok odezwał się.

W pierwszej chwili nie dotarło do mnie co powiedział.
- Co to za książka? - spytał ponownie, a iskierki w oczach zalśniły. A mnie coś trafiło. Dotarło do mnie co się wydarzyło przez ostatnie tygodnie. To było okropne. Znów poczułam. Zaczęłam płakać. Wysiadłam z autobusu, na przystanek oddalony o jakieś trzy kilometry od domu. Usiadłam na krawędzi chodnika i pozwoliłam łzą płynąć. Poczułam jak obejmują mnie czyjeś ciepłe ramiona.
- Co Ty mi zrobiłeś? - wychlipałam. - Dlaczego? - Nic nie powiedział tylko mocniej mnie objął. W tym uścisku było coś dziwnego, co dotarło do mnie dużo później.
- To za chwilę minie. - szepnął po dłuższej chwili milczenia, - Za chwilę znowu będzie normalnie...
- Normalnie to jest jak? - zapytałam i w tym …