Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2015
Mimo, że była noc, w pokoju było prawie tak jasno, jak za dnia. Przez otwarte okno wpadało do pokoju chłodne zimowe powietrze przesycone zapachem pierwszego śniegu, który spadł zaledwie kilka godzin wcześniej. Ciszę zakłócił dźwięk zegara wybijającego godzinę drugą.

Siedziała na parapecie z zeszytem na kolanach i ołówkiem w ręku, intensywnie wpatrując się w zadanie, jakby od samego patrzenia mógł się pojawić wynik. Po upływie kolejnych kilku minut, sfrustrowana  odrzuciła zeszyt na podłogę. Tej nocy była zbyt zdekoncentrowana by rozwiązać nawet najprostsze równanie kwadratowe. Spojrzała na park. Na jej twarzy malował się ten rozczulający rodzaj melancholii. Uśmiechnęła się blado wspominając, pierwszy raz od bardzo dawna, wydarzenia sprzed pięciu miesięcy.

Była wtedy pełna optymizmu i nadziei. Wszystko w końcu zaczęło się układać w doskonałą całość, przynajmniej z pozoru, a niestety pozory mylą. W ciągu trzech dni wszystko się posypało. Wszystkie plany i marzenia znikły jak za dotknię…

Bez tytułu 21

***
To nie tak, że nie lubię Twojego uśmiechu,
po prostu nie potrafię dłużej patrzeć
jak śmiejesz mi się w twarz.

To nie tak, że w oczy boję się spojrzeć,
ja tylko nie chcę widzieć
nienawiści do mnie.

To nie tak, że Cię nie kocham,
tylko myśl, że Ty kochasz inną
zabija we mnie całą miłość.

To nie tak, że Cię nienawidzę,
zwyczajnie sprawiłeś swoim chłodem,
że nie czuję już nic.


Dla Kwiatuszka 

*** / Chwile
Są takie chwile
gdy dziękujesz losowi,
że coś nie wyszło jak wyjść miało,
że wszystko się skomplikowało,
że od wszystkiego odciąć się chciało,
że ktoś na rynku usiadł,
że uciekł autobus,
że jeden wieczór był skradziony,
że weszło się na te głupie schody,
że na dwór wyjść trzeba było,
i że potem w końcu się odważyło
                pozwolić czasowi płynąć
                i cieszyć się z tego jak było.

Bez tytułu 20

*** Nie umiem nawet powiedzieć Jak bardzo brak mi Ciebie Nie potrafię też zapomnieć I wymazać Cię ze wspomnień Więcej już Cię nie zobaczę Ale nadal o tym marzę Wieki już minęły Odkąd nasze usta się zetknęły Tysiąclecia odkąd znikły i spojrzenia Pogodziłam się już z losem Że znikasz z każdym krokiem
                                           Coraz bardziej 


***  Tylko powiew wiatru
- na twarzy,
równy rytm oddechu
- w myślach,
zieleń miękkiej trawy
- pod stopami
i srebrzyste strzały
- za plecami.
Biegnij przed siebie
Chłonąc świat,
Biegnij ile sił
by ominąć życie
Biegnij tam, gdzie
srebrzystych strzał prowadzi Cię ślad.
Śpiew młodych liści
- dźwięczy w uszach,
muska skórę gałązka
- cierniowe kolce,
rubinowe szlaczki na skórze lśniącej
- i łzy strumieniami płynące.
Biegnij, nie zwalniaj
szukając siebie
Biegnij, bo tak trzeba
bo życie goni Ciebie
Biegnij i szukaj
srebrnych strzał, których kiedyś prowadził Cię szlak.
Skalisty szlak
- pośród groźnych gór
Mglista ścieży…

Ta lekkość i jeden bez tytułu czyli 19